Witajcie dziewczyny w dzisiejszym fioletowym poście chciałabym napisać Wam o moim produkcie do "koloryzacji włosów" numer jeden! Jest nim Fiolet Gencjanowy (Gencjana), która potocznie stosowana jest do odkażania ran. Robi także furrorę wśród mam, które smarują nim pępuszki swoich dzidziusiów.
Mamy dwa roztwory: wodny i spirytusowy.

Gencjana (łac. Pyoctaninum coeruleum FP III, Methylrosanilinum chloratum, Violetum Gentianae, pioktanina, fiolet gencjanowy, fiolet gencjany, fiolet goryczki) – 0,5–2% wodny lub spirytusowy roztwór fioletu gencjanowego, czyli farmakopealnego surowca farmaceutycznego (FP III): mieszaniny związków: fioletu metylowego i fioletu krystalicznego.
Stosowany do dezynfekcji skóry albo błon śluzowych i powierzchownych ran.
Mogą wystąpić reakcje alergiczne u osób nadwrażliwych.
-Fiolet do włosów? Ale o co chodzi?
Zapewne wiele z Was słyszało o niebieskich płukankach do włosów blond, które neutralizują żółte i rudawe przebłyski na włosach. Są to dość skuteczne szampony, które jednak bardzo krzywdzą strukturę naszego włosa. Tańszym i bezpieczniejszym odpowiednikiem takich specyfików jest właśnie gencjana, która ma właściwości koloryzujące.
Moje włosy, widoczne na zdjęciu po lewej stronie bloga, do niedawna miały brzydki zółtawo- ryżawy kolor włosów, który BARDZO mi się nie podobał. Od 1 klasy gimnazjum maluję włosy na rudo. Od stycznia tego roku postanowiłam, że kończę na stałe z farbowaniem włosów, a co oznaczało ODROSTY których nienawidzę ! Dodatkowo są one w pospolitym "mysim" kolorze. Myślałam że przez cały ten czas będę musiała chodzić z mysim żółtkiem na głowie, jednak na pewnym forum natrafiłam na wątek o gencjanie która odmieniła życie mojego włosa! <3 Użyłam jej dopiero czwarty raz, a moje włosy wpadają w dość chłodny, piękny brąz, przy czym odrosty już nie "odstają" tak od reszty :) JESTEM ZACHWYCONA!
-Jak przygotować taką płukankę?
Kupujemy tylko i wyłącznie wodny roztwór gencjany (!) najlepiej 1%. (koszt- około 5 zł) Teraz nasuwa się pytanie, "ile gencjany należy dodać do wody, aby włosy nie wyszły fioletowe?"
Ja, jako posiadaczka długich kędziorków dodaję 7 kropel gencjany na 1,5 litra wody.
Dla blondynek chcących pozbyć się rudości i żółtka- 2,3 krople na 1,5 litra.
Płukankę możemy także stosować dla ochłodzenia odcienia brązowych włosów, stosując ją w ilościach 7,8 kropel na 1.5 litra wody.
Pierwsze, widoczne efekty pojawią się tuż po pierwszym użyciu :) Należy jednak uważać, żeby nie przedobrzyć, bo możemy skończyć z fioletowymi włosami.
UWAGA: nasz przygotowany roztwór gencjany stosujemy na uprzednio umyte i spłukane z wszelkich odżywek włosy. Polewamy ,nie spłukując roztworu wodą. Musi on wniknąć w strukturę włosa.
-Co jesli chcemy mieć fioletowe włosy?
Fiolet idealnie nadaje się do farbowania włosów.
Kupujemy tylko i wyłącznie wodny roztwór gencjany (!) najlepiej 1%. (koszt- około 5 zł) Teraz nasuwa się pytanie, "ile gencjany należy dodać do wody, aby włosy nie wyszły fioletowe?"
Ja, jako posiadaczka długich kędziorków dodaję 7 kropel gencjany na 1,5 litra wody.
Dla blondynek chcących pozbyć się rudości i żółtka- 2,3 krople na 1,5 litra.
Płukankę możemy także stosować dla ochłodzenia odcienia brązowych włosów, stosując ją w ilościach 7,8 kropel na 1.5 litra wody.
Pierwsze, widoczne efekty pojawią się tuż po pierwszym użyciu :) Należy jednak uważać, żeby nie przedobrzyć, bo możemy skończyć z fioletowymi włosami.
UWAGA: nasz przygotowany roztwór gencjany stosujemy na uprzednio umyte i spłukane z wszelkich odżywek włosy. Polewamy ,nie spłukując roztworu wodą. Musi on wniknąć w strukturę włosa.
-Co jesli chcemy mieć fioletowe włosy?
Fiolet idealnie nadaje się do farbowania włosów.

Możemy zafarbować włosy blond, rude, brąz jakie tylko chcemy. Ilość dodanych kropli będzie miała wpływ na odcień i natężenie koloru włosów :) Włosy farbujemy dodając do 1.5 litra wody porządaną przez nas ilość kropel. Im więcej fioletu- tym kolor będzie bardziej wyrazisty. Należy uprzednio zabezpieczyć całą twarz i szyję tłustym kremem- gencjana bardzo barwi skórę i wszystko co znajduje się wokół.
Mam nadzieję, że notka była chociaż trochę przydatna :). W razie jakichkolwiek pytań proszę zgłaszać się w komentarzach, lub na pocztę e-mail. Na pewno odpiszę.
Pozdrawiam, wraz z moim kotem, który nie chciał przypozować ze mną do zdjęcia ;c no cóż, chyba nie darzy mnie już sympatią.
Mam nadzieję, że notka była chociaż trochę przydatna :). W razie jakichkolwiek pytań proszę zgłaszać się w komentarzach, lub na pocztę e-mail. Na pewno odpiszę.
Pozdrawiam, wraz z moim kotem, który nie chciał przypozować ze mną do zdjęcia ;c no cóż, chyba nie darzy mnie już sympatią.




Szczerze mówiąc, pierwszy raz o tym słyszę :D
OdpowiedzUsuńhmmmmmmmm trochę boję się zaryzykować, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana! Od jutra używam gencjany :)
OdpowiedzUsuńO jaaaaa dzięki, że u mnie napisałaś, bo pewnie w życiu bym się o tym nie dowiedziała.Jaram się takimi fioletowymi włosami, może kiedyś zrobię sobie takie końcówki:D
OdpowiedzUsuńJA tez właśnie lubię takie. Najfajniejsze jest to, że z każdym odcinkiem nie wiadomo co się stanie i zawsze jest takie szokujące zakończenie, że chce się obejrzeć kolejny i kolejny.
O jaaa cię.. nie miałam pojęcia. Nie przepadam za tym kolorem na włosach, ale zawsze warto wiedzieć jakie cudeńka skrywa ten świat!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, SL.
deshonore.blogspot.com
ohh i po co to czytałam teraz bede chciała farbnąć włosy na fiolet, to taki łatwy i tani sposób... a znasz jakiś "naturalny" sposób na czerwone włosy? :) hihi
OdpowiedzUsuńOjeeeej kocio jest genialny :D:)) < 33
OdpowiedzUsuńzastanawiam sie jak to zrobic żeby zafarbować włosy na fioletowe ;D To się w końcu zmywa nie? Chciałabym jakieś pasemko albo końcówki albo coś wykminic bo zdjęcia co dodałaś z takimi włosmai są genialne ;DDD
Nie farbowałam włosów dlatego nie mogę wypowiedzieć się o tym produkcie :) Śliczny koteeek <3
OdpowiedzUsuńTo mogłoby być ciekawe doświadczenie- mieć fioletowe włosy!:)
OdpowiedzUsuńPewnie wiele ludzi spotkanych na ulicach by nie mogło oczu oderwać:D
Szczerze? Nie miałam pojęcia , że taki produkt można znaleźć:)
pamiętam mama mnie tym zawsze smarowała w przedszkolu :D
OdpowiedzUsuńnie wpadłabym, że farbuje się tym włosy! :D
ombre fajnie wygląda :)
OdpowiedzUsuńobserwuje i zapraszam do siebie ♥
hmm fioletowe włosy są oryginalne :D
OdpowiedzUsuńFioletowe wlosy... Hmmm, boskie ;) I kochany kotek ;)
OdpowiedzUsuńzgroza mojego dzieciństwa - wszystkie zadrapania były fioletowe :D nie pomyślałabym o farbowaniu włosów, każdego dnia dowiaduję się czegoś innego :) i ten koteczek <3
OdpowiedzUsuńEkstra,pokaże siostrze-ona to juz miała wszystko na głowie :D
OdpowiedzUsuńPS. Też uwielbiam dbać o włosy, dodaje do obswerwowanych ,zapraszam do mnie dopiero zaczynam:))