niedziela, 28 kwietnia 2013

Niemiłosierne odrosty + zdjęcia

Witajcie dziewczyny :) W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć kilka kwestii dotyczących odrostów. Jak wiecie, postanowiłam nie farbować, nie prostować ani nie kręcić włosów (za wyjątkiem grzywki, która wywija mi się we wszystkie strony ;c) Mój odrost ma już około 2 cm, w miarę dobrze widać go na zdjęciu po lewej. Na moje szczęscie (?) rudy kolor prawie wypłukał się z włosów, (myślę, że to za sprawą gencjany i olejku rycynowego). Moim obecnym kolorem jest, no można już powiedzieć żółtawo ciemny blond :D. Moje postanowienie trwa już dwa miesiące, lecz stale mam chwile zawachania. Potrzebuję wsparcia, nie mogę patrzeć na ten okropny odrost. W ostatnim tygodniu chciałam nawet sięgnąć po balsam koloryzujący Venita z ekstraktem z henny w kolorze brąz. Oczywiście na moje szczęście nie było go w moim osiedlowym sklepie (może to i dobrze? ). Droga do pięknych, zdrowych włosów nie jest łatwa i wymaga wielu poświęceń. Mam wrażenie, że wszyscy gapią się na moje pożółkłe włosy i okropne odrosty.



Ostatnio przeglądając zdjęcia na popularnym tumblr i weheartit wpisując hasło "blonde hair" natknęłam się na wiele pięknych, naturalnych odcieni blondów. Może naturalki nie są aż takie złe? :) 
Aaaaaa zapomniałabym o zdjeciach!
Poniżej przedstawiam foty z ostatniej "sesji" o ile można tak to nazwać, możecie zobaczyć na niej obecny kolor i stan moich włosów:

                          
Właśnie tak prezentują się moje kłaczky.
Przejdę teraz do jednej z milszych rzeczy, jaka mnie tutaj spotkała :) Jest to Liebster blog award :)
1. Jakie jest Twoje największe marzenie?
- nie wyjawię, bo się nie spełni :)
2. Dlaczego wybrałaś taką tematykę dla swojego bloga?
- dlaczego włosomaniactwo? Ponieważ w styczniu tego roku zauważyłam, że z moimi włosami dzieje się coś nie tak, nadmiernie wypadały i stawały się bardzo szorstkie. Zainspirowana innymi bloggerkami, sama postanowiłam założyć bloga :)
3. Jeśli mogłabyś wybrać miejsce, w którym byś mieszkała, byłoby to...
-Polska, obrzeża np pod Warszawą (mieszkam w mieście i mam dość)
-bądz Norwegia

4. Pies czy kot? :)
-Pies
5. Czego nigdy w życiu nie zjesz?
-Ślimaków, małży ;o
6. Gadżet, bez którego nie potrafisz się obejść w łazience?
-prostownica- niestety
7. Skąd wziął się Twój blogowy nick?
-Hibiskus- os mojego ulubionego kwiatka
-Ginger- od poprzedniego, pięknego koloru włosów ;c

8. Jaka piosenka/film/książka wzbudza w Tobie najwięcej emocji?
Bardziej piosenki:
- Lifehouse- By your side
- 3 doors down- Here without you

- Ania Dąbrowska (!)- tego chciałam
Mam ich na prawdę masę.

9. Najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłaś w swoim życiu to...
-No nad tym musiałabym się bardziej zastanowić. Jeśli coś mi przyjdzie do głowy dopiszę :)
10. Co/Kto mobilizuje Cię do prowadzenia bloga?
Czytelnicy! Nic mnie tak nie mobilizuje, początki są trudne, ale jakoś sobie radzę :)
11. Czy jest coś co zbierasz/kolekcjonujesz?
-Kiedyś było tego wiele, karteczki, znaczki, naklejki, koperty, kulki, a teraz raczej nie mam na to czasu.

Nominuję:
-Adamoska
-Agnieszka a
-Nath Madeline
-llillusionll
-Robinsowa

1. Jeśli malujesz- W jakim wieku pierwszy raz pofarbowałaś włosy?
2. Co Cię skłoniło do założenia bloga?
3. Kfc, czy McDonald?
4. Ulubiony serial/film?
5. W jakiej sieci masz telefon?
6. Jakie jest Twoje ulubione miejsce na Świecie?
7.Ulubiona polska piosenka?
8. Kawa, czy herbata?
9. Czy wyjeżdżasz gdzieś na wakacje?
10. Czy jesteś zarejestrowana na jakimś forum? Jeśli tak, jakim? :)

Takim oto akcentem kończę dzisiejszą notkę. Następna pojawi się zapewne w weekend majowy :)
-aaaa, co sądzicie o nowym wyglądzie jaki pojawił się na blogu? Mnie się bardzo podoba :)

13 komentarzy:

  1. jejku, ta długość i te fale! Poradzisz sobie, droga do pięknych włosów nie zawsze jest prosta, ale jaką później będziesz miała satysfakcję! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawdę nie jest tak źle! mój odrost jest o wiele bardziej widoczny, ale wcaaale mi nie przeszkadza! wręcz się cieszę, bo widzę ile nowych, zdrowych włosów mi urosło :D powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podobne włosy. Chciałabym jaśniejsze... Na lato mi się rozjaśnią. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jest tak źle.; ) Fajne odpowiedxi.: )
    Obserwujemy ? Czekam na odpowiedź.; )
    Pozdrawiam ! : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj wiem co teraz przeżywasz!odrosty są okropne!zawsze kuszą do kupienia jakiś farb/szamponetek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi ostatnio chodzi po głowie farbowanie, ale przerażają mnie odrosty :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co się bać, jeśli Ci drożdże nie urosną i nie spienią to są dobrze zrobione i nie powinny zaszkodzić ;)

    Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale miałam zamieszanie w życiu i blog poszedł w odstawkę, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie na głowie również pojawił się odrost i to nie mały lecz zlikwiduję do na dniach :PP

    OdpowiedzUsuń
  9. nie traktuj tego jako odrost, ale jako ombre :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobić Ci jakiś odpicowany wygląd bloga?:>

    OdpowiedzUsuń
  11. WŁAŚNIE ZAWSZE MOŻESZ POWIEDZIEĆ, ŻE TO OMBRE:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po roku farbowania na rudy kolor chciałam się tego koloru pozbyć - jednak nawet farbowanie na inny kolor nie pomogło. Brąz z moich włosów po kilku myciach się wypłukał. Rudy to ciężki kolor do zejścia. Właśnie walczę z nim z gencjaną.

    OdpowiedzUsuń